You are currently viewing Podsumowanie 2025 – trendy dietetyczne i osobiste wnioski.

Podsumowanie 2025 – trendy dietetyczne i osobiste wnioski.

Za mną rok pełen paradoksów. W gabinecie wspólnie z pacjentami przechodziłam przez restrykcyjne protokoły Low FODMAP i walkę o zdrowie metaboliczne, podczas gdy prywatnie uczyłam się odpuszczania i regeneracji pośród objawów lekkiego wypalenia. W tym wpisie zebrałam dla Was nie tylko najważniejsze trendy dietetyczne 2025, które kształtowały nasze talerze, ale też moje osobiste podsumowanie – od założenia kanału na YouTube, przez wyzwanie wychodzenia ze strefy komfortu, aż po doświadczenie niedożywienia jakościowego (żelazo!) na własnej skórze. 

Trendy dietetyczne - podsumowanie 2025

Napis „high protein” to często tylko marketingowy parawan dla długiego składu.

Niedożywienie jakościowe

Wydaje mi się, że to był jeden z najgłośnieszych trendów. Jako dietetycy głośno mówiliśmy o niedoborach mikroskładników czyli tzw niedożywieniu jakościowym. Uważam, że jako społeczeństwo jesteśmy już dość dobrze zapoznani z witaminą D, chociaż informacje o niej i jej niedoborze były jedynymi z najpopularniejszych wyszukiwań. Często interesowalismy się też niedoborem witaminy B12, wapnia, czy żelaza.

Fokus na hormony

Dużym zainteresowaniem cieszył się wpływ diety na hormony kobiece. Coraz częściej można znaleźć content o dopasowywaniu diety do dnia cyklu. Nie sposób nie zauważyć, że cykliczność hormonów kobiet i mężczyzn jest inna, co może wymagać pewnych modyfikacji. Przestaliśmy patrzeć na dietę tylko przez pryzmat sylwetki, a zaczęliśmy dostrzegać jej wpływ na tarczycę, cykl menstruacyjny i poziom kortyzolu. 

Produkty high protein

Wśród trendów dietetycznych trudno przeoczyć wszechobecną modę na produkty high protein, która w 2025 roku osiągnąła swoje apogeum. Choć zwiększona podaż białka pomaga w budowaniu sytości, to nie jest to jednoznacznie dobry trend. Sklepowe półki uginają się pod ciężarem wysokoprzetworzonych produktów i gotowych dań „proteinowych”, które udają zdrowe, a niekoniecznie takie są.

Warto zadać sobie pytanie: czy to nadal zdrowy produkt, czy tylko mieszanka słodzików, zagęstników i aromatów z dawką izolatu białkowego? Napis „high protein” na kolorowym opakowaniu często bywa jedynie sprytnym marketingiem, który odciąga naszą uwagę od długiego i nie zawsze idealnego składu produktu.

Wasi ulubieńcy - top 3 najpopularniejsze wpisy

Oto tematy, które tematy najbardziej z Wami rezonowały w minionym roku. Jeśli jakimś cudem przegapiliście te artykuły, koniecznie nadróbcie zaległości 🙂

1. Co zabrać ze sobą na wyjazd? Jedzenie w podróży.

Wybierając się w długą trasę nie trzeba polegać na przypadkowych stacjach benzynowych. W tym wpisie dzielę się moimi sprawdzonymi patentami na sycące i trwałe przekąski, które przetrwają każdą trasę, oraz podpowiadam, jak mądrze wybierać dania, by cieszyć się trasą bez uczucia ciężkości.

2. Pierwsza wizyta u dietetyka — jak się do niej przygotować? -

Stres przed pierwszą konsultacją jest całkowicie naturalny, ale można go zmniejszyć dzięki dobremu przygotowaniu. Ten tekst to Wasz przewodnik, który sprawi, że z pierwszej wizyty wyciśniecie 100% korzyści dla swojego zdrowia.

3. Dieta w Hashimoto. Co jeść, by czuć się dobrze?

Popularność tego wpisu naturalnie łączy się z trendem fokusu na hormony.  W tym wpisie obalam mity dotyczące eliminacji glutenu czy nabiału i pokazuję, jak za pomocą prostych zmian na talerzu wyciszyć stan zapalny oraz odzyskać energię, której tak często nam brakuje.

Podsumowanie pracy z pacjentami

Praca z pacjentami w 2025 roku była niezwykle intensywna i pokazała, jak bardzo świadomość dotycząca zdrowia ewoluuje. Największym wyzwaniem, ale i satysfakcją, było wspieranie osób zmagających się z SIBO oraz wdrażanie protokołu Low FODMAP. To procesy wymagające ogromnej cierpliwości i precyzji, ale moment, w którym pacjent po miesiącach bólu w końcu odzyskuje komfort trawienny, jest dla mnie bezcenny.

Równie ważny proces przeprowadzałam u pacjentów z zespołem metabolicznym. Nasza praca skupiała się na realnej zmianie parametrów zdrowotnych – walczyliśmy o lepszą glikemię, niższe ciśnienie i poprawę profilu lipidowego. Oczywiście nie zabrakło też celów sylwetkowych, jednak cieszy mnie fakt, że coraz częściej estetyka była dla Was jedynie skutkiem ubocznym dbania o zdrowie i sprawność, a nie celem samym w sobie. Każda z tych metamorfoz utwierdziła mnie w przekonaniu, że dieta to nie tylko kartka z jadłospisem, ale przede wszystkim wstęp i narzędzie do zdrowszego życia.

Moje osobiste podsumowanie

Rok 2025 był dla mnie czasem  kontrastów – nauką odpuszczania i jednoczesnym wychodzeniem ze strefy komfortu. Zadbałam o zdrowie: poprawiłam poziom żelaza we krwi, wprowadziłam drobne nawyki, jak regularne nitkowanie zębów czy ćwiczenia oczu. Zrobiłam też pierwsze kroki do wychodzenia ze swojej strefy komfortu – założyłam kanał na YouTube, ale publikowanie tam nadal mnie trochę stresuje 😀 Nie byłabym z Wami szczera, gdybym nie wspomniała o trudniejszych momentach. Przez lekkie wypalenie i brak pomysłów, treści pojawiało się mniej, niż planowałam. Zamiast jednak walczyć ze sobą, wybrałam ograniczenie social mediów i regenerację, co pozwoliło mi na nowo poukładać priorytety. W 2025 przypomniałam sobie, że dbanie o siebie, to nie tylko sukcesy, ale też odpuszczanie.

Plany na 2026

Odpuszczam sobie postanowienia noworoczne, bo nie chcę wymyślać nic na siłę. Jestem otwarta na pomysły jakie los przyniesie, Na pewno chciałabym wrócić do częstszego publikowania. Chciałabym też spróbować układania lego i lepienia w glinie samoutwardzalenej, żeby wypróbować nowe pomysły spedzania czasu offline. Dziękuję Ci, za kolejny rok spędzony razem. Do zobaczenia w następnym wpisie!